E: Do czajnika wlewa się zimną wodę a nie ciepłą.
A: A co za różnica..
E: Taka, że mamy w bloku stare rury, i zimna jest czystsza niż ciepła
A: [parskął śmiechem, lecz szybko spoważniał]
E: No co?
A: Nic, muszę się uspokoić.
E: No mów!
A: NIC.
E: MÓW!!!
A: Jakbym usłyszał to w pracy od koleżanki, to powiedziałbym 'sama jesteś stara rura!' [znowu parsknął]. Muszę się uspokoić...
- Kocham CiÄ™ takÄ… szerokÄ…, jaka jesteÅ›..
- ?!
- No przecież powiedziałem, że bardzo Cię kocham!!
E: Kochanie, proponuję tak: weź sobie tą ramę, którą chcesz, i spisuj te wszystkie swoje wydatki rowerowe (sam rower + wymiany amortyzatorów, ram, siodełek, łańcuchów, kasków itd) i jak przyjdzie pora na zakup mojego roweru, to sobie zaszaleję i kupię sobie swój za równowartość Twojego.
A: A PO CO CI TAKI DROGI ROWER ???!!
M: Ale ja nie chcÄ™ zupki!
A: Trzeba jeść, dużo jeść! Bo będziesz kurdupel całe życie! Jak mama!!!